środa, 27 kwietnia 2016

NALEŚNIKI ŻYTNIE Z KAKAO


   Hej! Planowałam napisać tego posta rano, skoro jego głównym punktem jest moje dzisiejsze śniadanie, ale nigdy nie potrafię dobrze oszacować, ile czasu potrzebuję, żeby wszystko ogarnąć przed zajęciami. Dlatego przyjmijmy, że jesteśmy wszyscy leniwi, mamy mnóstwo wolnego czasu, wstajemy kiedy chcemy, a śniadanie jemy na obiad.
   W taką zimnicę jak dzisiaj, opcja ta brzmi bajecznie, zresztą, pewnie większość z nas jest zabiegana i część planów realizuje na szybko. Przynajmniej mi ostatnio to doskwiera. Sama nie wiem, za co się zabrać w pierwszej kolejności i nawet wcześniejsze organizowanie dnia często nie pomaga. A niektóre sprawy są warte skupienia, spokoju, precyzji, bo co to za przyjemność ciągle się spieszyć. I właśnie dzisiaj zatrzymałam na chwilę czas, za godzinę prawo autorskie, a ja kroję truskaweczki, układam wokół naleśników. Trochę jak rozciąganie przed intensywnym treningiem. A propos, jak tam forma na wakacje?
   Jeśli słodycze mają z wami problem, tak jak ze mną, spróbujcie wyznaczyć sobie jeden dzień, w którym zjecie coś wyjątkowego. Batona, którego nigdy nie próbowaliście, żelki, które chodziły za wami od miesiąca. Odkrywajcie coś nowego, u mnie zaczęło się to sprawdzać i wytrwanie w postanowieniu jest o wiele łatwiejsze, niż wtedy, gdy nagrodę planujecie zjeść dopiero na plaży w Bułgarii. Krzywda wam się nie stanie, a odciążycie się psychicznie. Ale do sedna!
   Widzicie tę gwiazdeczkę? Ona zastąpiła mi dzisiaj słoneczko. Jest paskudnie, ale z odrobiną czekolady - odrobinę lepiej. Uwielbiam naleśniki z mąki żytniej, mają specyficzny smak i konsystencję. Wszystkiego daję na oko, a w trakcie miksowania dolewam mleka, aż masa będzie idealnie gęsta(ma się nie rozlewać po patelni, tylko być łatwa do formowania okrągłych placuszków).

Mąka żytnia, mleko, jedno jajko, cynamon, kakao, oliwa, a na patelnię trochę oleju kokosowego. Smacznego!

 

18 komentarzy:

  1. Ależ pyszności ;) No ja ze słodyczami też mam problem, ale walczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Całość wygląda obłędnie! Ale obawiam się, że nie zjadłabym sama takiej porcji ;) U mnie na blogu kilka postów temu był przepis na przepyszne fit gofry ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie dałam rady, przekroiłam w końcu na pół i 4 połówki złożyłam w dwie, truskawkowo-bananowe "kanapki" na wynos;)

      Usuń
  3. mmm wygląda super! :) ja dzisiaj na obiad nalesniki z nutellą i bananami ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda wspaniale, aż robię się głodna mam ochotę na takie
    pyszne naleśniki ;) ja ze słodyczami nie mam problemu, jem je
    w tedy kiedy mam ochotę i w takiej ilości jaką mam ochotę, zawsze
    byłam żarłokiem :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mniaaam! Wygląda mega apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. oo uwielbiam naleśniki, a te to już w ogóle zapowiadają się bardzo smacznie, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak forma? U mnie chwilowo beznadziejna ;) Okazało się, że mam uszkodzony dysk i zapalenie rwy kulszowej, tuptam sobie o kuli i ledwo radzę sobie z podstawowymi czynnościami ;) Na jakikolwiek wysiłek fizyczny muszę więc poczekać :( a co do śniadania - niesamowicie apetyczne! Uwielbiam naleśniki czy placki, a gdy są podane w ten sposób, w dodatku mają w sobie kakao i cynamon - dałabym się za nie pociąć :):) na pewno i ja je zrobię jak tylko dam radę dłużej postać przy palnikach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję;( Mi ostatnio coś "przeskoczyło" przy przysiadach, już jest w porządku, ale musiałam odpuścić sobie jeden trening i to już było dla mnie ciężkie do zniesienia, więc życzę ci zdrówka i obyś się cieszyła nim jak najdłużej!

      Usuń
  9. Oooo :O <3 Wygląda to megaaaa! Ależ się głodny człowiek od razu robi, a to już prawie 22 :O :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kakao niestety nie dla mnie - unikam wszystkiego, co ma kakao w składzie. Ale nie powiem - naleśniki wyglądają apetycznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam różne placki i na pewno zrobię jakieś jutro na śniadanie ;)

    OdpowiedzUsuń

Spam usuwam. Każdy dotrze do twojego bloga przez twój profil. Link w komentarzu mówi o tobie tylko tyle - prostactwo i brak profesjonalizmu. Szanujmy się!

Instagram